W następstiwe rybaczek, inaczej spodniach sięgających do kolan, albo w ich sąsiedztwie, nadeszła moda na o długości 7/8. Dziewczyny dość nieochoczo się na nie decydują, ponieważ nie jest wiadome naprawdę, które buty będą do nich odpowiednie. Spodnie te rzeczywiście budzą dużo kontrowersji i nie mają za bardzo fanek. Nie nadają się dla dziewczyn o długim tułowiu i dla pań niskich, dlatego że takie spodnie obcinają optycznie nogi. Szczególnie w złączeniu z niskimi butami (na przykład balerinki). Obcasy także zresztą nie wyglądają zbyt przyzwoicie. Takie spodnie odpowiednie są dla pań o długich, chudych nogach oraz zgrabnych kostkach, wówczas optymalne zmniejszenie długości nóg nie ma większego znaczenia. Całkiem nie nadają się do przykrótkich kozaczków (choć i takie połączenia widuje się na ulicy). Analogicznie zresztą jest z długimi kozakami na płaskiej podeszwie. Co innego kozaki na obcasach, wówczas oczywiście, zwracać uwagę jednak należy na to, żeby nogawka nie była szeroka u dołu. Jak widać spodnie te nie pasują w zasadzie do niczego, w następstwie tego też są raczej niewiele atrakcyjne.
Zdanie na start. Jestem mężczyzną, który nie był, nie jest oraz nie będzie w ciąży. Nawet kiedy moja partnerka będzie w ciąży, nie powiem że „my” jesteśmy w ciąży. To ona będzie w ciąży, natomiast ja będę ojcem dziecka, które ona urodzi. Będę kochał dziecko, które urodzi oraz dodatkowo pielęgnował ich oboje. Nie znam się absolutnie na tym co kobieta powinna robić w ciąży oraz co zakładać, jednak poszperałem ciut w sieci i znalazłem kilka intrygujących informacji. Jeśli chcecie się dowiedzieć jakich, przeczytajcie ten treść.
Kto powiedział, że kobieta w ciąży musi nosić szerokie suknie, które przypominają element spadochronu? Drogie Kobiety, chyba chcecie wyglądać sexy, prawda? W ciąży też możecie olśniewać. I to popularnym panom o normalnych upodobaniach. Gdy przeglądałem Globalną sieć Internet w poszukiwaniu informacji na temat, o którym mówimy, natrafiłem na wpisy kobiet, które narzekają, ze wszystkie stroje ciążowe są drogie oraz dla większości z nich, pozostają „domowe przeróbki”, ewentualnie spadochron. Ciekawe, że rzeczy, które kupuje się na dłużej, są tańsze od rzeczy, kupionych tak de facto na 3-4 miesiące. Dlaczego tak jest? Bo moje Kobiety, nie macie wyjścia i musicie je kupić! Prawo rynku, które moim zdaniem powinno ulec skonwertowaniu. Bo wszak nie dzień w dzień zachodzi się w ciążę.
Wracając do spodni. W każdej sytuacji myślałem, że w ciąży nie nosi się spodni. Natomiast bo to ma możliwość coś dziecku się stać, lub płód się źle ułoży. Natomiast tu się okazuje, że można zakładać i być sexy. Natomiast dlaczego? Bo najbardziej sexy oraz popularne są dopasowane dżinsy! Z całą pewnością nie obcisłe na brzuszku, jedynie biodrówki. Obcisłe udach i podkreślające pośladki. Nie chcę być za bardzo bezpośredni, więc ograniczę się tylko do takiej wypowiedzi. Proponowałbym tylko założenie a przy tym, pasa ciążowego.
Idealnym wyborem są również dresowe z gumką. Pewnie kawałek z Was sądzi, że dresik nie jest fajny i sexy – nic bardziej mylnego. Takie spodnie mogą być zarówno komfortowe jak i sexowne. Pamiętajcie jedynie o szerokim ściągaczu na staw skokowy – spełni funkcję dopasowującą spodnie jak i medyczną, poprzez usztywnienie nóżki. Do tego łagodzi obolałe kostki.
Mam nadzieję, że udało mi się przekonać Kobiety w ciąży, że możecie być sexy w spodniach, a nie musicie być ubierane w namiot czy spadochron. Jesteście w ciąży i nie musicie tego ukrywać. Spódniczka także jest dobrym wyborem. Jesteście w ciąży oraz jesteście piękne. Wykorzystajcie to!